piątek, 22 marca 2013

7



            Naruto stał na stołku i trzymając w zębach skraj firanki, próbował zawiesić ją pod oknem.
            - Tszymaj mnie! – zawołał przez zaciśnięte zęby.
            - Przecież trzymam! – odparł rozbawiony Sasuke, z zadowoleniem ugniatając jego pośladki.
            - Ale nie tak tszymasz! Niżej te łapy!
            Sasuke zaśmiał się i przesunął dłonie z jego pośladków na wnętrze ud. Naruto przeszył dreszcz i chłopak jęknął. Zachwiał się na niepewnym stołku.
            - Sasuke!
            - No przecież trzymam!
            - To tszymaj inaczej!
            Sasuke przesunął ręce niżej, do miejsca, gdzie kończył się materiał spodenek blondyna. Ten nagle stracił cierpliwość i zeskoczył ze stołka.
            - Tydzień bez seksu! – zagroził.
            - Masochista.
            Naruto spojrzał na czarnowłosego, a potem zrozumiał.
            - Cholera!

13 komentarzy:

  1. Zdecydowanie moje ulubione. XD
    ~bakanekomata

    OdpowiedzUsuń
  2. O jeżu, genialne :D Czytam jedno po drugim i po każdym umieram ze śmiechu xD Pisz dalej dalej i dalej :D

    Lilu

    ps. mam nadzieję, że to "tszymaj" to efekt trzymania firanki w zębach ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahahaha genialne ;]]

    OdpowiedzUsuń
  4. kto by tyle wytrzymał ^^ genialne ^^
    http://something-like-yaoi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż się boje co będzie dalej. Co "seria" drabbli to więcej śmiech.
    Byle tak dalej
    Hilda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeczytałam hitler .....

      Usuń
  6. Sasuke zuyy, maca ludzi. XDD

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam,
    świetne, Sasuke bardzo lubi macać ludzi, zwłaszcza tego jednego, niech następnym razem to Sasu zawiesza firanki, a Naru... hihiih
    Dużo weny życzę Tobie...
    Pozdrawiam serdecznie Basia

    OdpowiedzUsuń
  8. Sasu ma zabawę.. XD A się będą męczyć XD Naru no baaka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Po prostu nie mogę się przestać śmiać gdy czytam twoje Drabble.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mówiąc normalnie zjebałam się z fotela ała moje kolano

    OdpowiedzUsuń